Woda toaletowa

Dwójka sąsiadów spotyka się na korytarzu.

— Dzień dobry sąsiedzie! A skąd ma pan takiego siniaka na karku?

— Byłem u lekarza, bo mam łupież. I ten lekarz kazał mi się nacierać wodą toaletową.

— No i pomogło?

— A skąd... Nacierałem, nacierałem aż w końcu na kark spadła mi deska sedesowa.

Zobacz podobne kawały